Wąsik, ach ten wąsik

Autor:

Koty, ale nie tylko, posiadają specjalne włosy czuciowe zwane wibrysami (wibryssami), a potocznie wąsami. Są to grube, proste i sztywne włosy umiejscowione w różnych punktach ciała zwierzęcia. Poprzez fakt, że posiadają wiele zakończeń nerwowych sygnały odbierane przez wibrysy są przekazywane do mózgu zwierzęcia. Pełnią one funkcję dotyku i szczególnie przydatne są do orientacji w bliskich odległościach i w zupełnej ciemności. Ogólnie służą do aktywnego badania przestrzeni, poruszają się zgodnie z kierunkiem ruchu zwierzaka. Jeśli dojdzie do kontaktu wibrysów z jakimś obiektem mózg błyskawicznie otrzymuje na jego temat informacje. Włosy tego typu posiadają nie tylko koty, ale także np. szczury czy oposy, a spoza ssaków ptaki kiwi i niektóre ryby – głównie z rodziny sumowatych. Najczęściej wibrysy umiejscowione są w okolicach nosa, policzków, nad oczami i na stopach. Ludzkim odpowiednikiem wibrysów są włosy w nosie – ich zadaniem jest ochrona jamy nosowej przed zanieczyszczeniem.
cat-head-cute-animal-ears-whiskers
Czytaj całość »

Koci wzrok

Autor:

O tym jak koty widzą otaczający je świat pisaliśmy już kiedyś na naszym blogu. Teraz zajmiemy się bardziej dokładnie tym jakże ważnym dla naszych mruczących przyjaciół zmysłem. Kocie oko różni się od ludzkiego kilkoma istotnymi elementami. Przede wszystkim, co pewnie wiedzą wszyscy, potrafią one widzieć dużo lepiej w ciemności – wynika to z większej ilości pręcików sensorów siatkówki. Ich narząd wzroku jest proporcjonalnie większy w stosunku do wielkości ciała niż u ludzi, a tęczówka otwiera i zamyka się w większym zakresie. Niegdyś sądzono, że koty są daltonistami, ale badania naukowców dowiodły, że widzą one barwy, lecz w węższym paśmie. Bardzo słabo postrzegają kolor zielony, czerwonego nie widzą prawie wcale, a pozostałe kolory odbierają w formie stonowanej, rozmazanej. Pole widzenia mruczków obejmuje prawie 200 stopni, o ponad 20 stopni więcej niż u człowieka. Dlatego koty łatwiej zauważają co się dzieje nawet z tylu ich ciała. W nocy nasz pupil widzi nawet do 8 razy lepiej niż my – chodzi oczywiście o możliwość polowania na gryzonie prowadzące nocny tryb życia.
cat-eye
Czytaj całość »

Rzyga jak kot

Autor:

No właśnie, nawet te osoby, które od kotów trzymają sięz daleka znają to powiedzonko. Dobitnie obrazuje ono zjawisko, z którym spotyka się większość posiadaczy mruczków, chyba, że mają bezwłose sfinksy. Koty wymiotowały często, wymiotują i będą to robić w przyszłości – a jeśli tak się nie dzieje to świadczy to właśnie o problemach zdrowotnych. Oczywiście mowa tu jest o wymiotowaniu kłakami, bo w przypadku innego rodzaju womitowania przez koty należy kontaktować się z weterynarzem. To czego kot się w ten sposób pozbywa z przewodu pokarmowego to włosie z futra, które zalega w jego jelitach. Każdy kto miał kiedykolwiek do czynienia z kocim języczkiem wie, że jest on chropowaty i potrafi nieźle podrapać. Koty, w ramach higieny, wylizują sobie dokładnie futro – ich chropowaty język ściąga sierść i doprowadza do połykania kłaczków. Część z nich jest wydalana, ale jakaś ilość zostaje w jelitach, i kiedy będzie już odpowiednia „masa krytyczna” kot dostaje swoistej czkawki i pozbywa się zalegających kłaczków wymiotując je.
indeks
Czytaj całość »

Kotek niejadek

Autor:

Wielu właścicieli kotów spotkało się z tym problemem – ich pupil odmawia w pewnym momencie jedzenia lub je mało i niechętnie. Co robić w takim przypadku? Oczywiście jeśli problem trwa dłużej, to należy bezzwłocznie udać się do weterynarza, który sprawdzi czy ten brak apetytu nie ma podstaw chorobowych. Bo wiele kocich chorób objawia się właśnie poprzez zaburzenia łaknienia – tak jest w przypadku chorób pasożytniczych (tasiemiec, glisty, nicienie czy pierwotniaki), zaparć i innych problemów z układem wydalniczym (zatkanie przez wypluwki z kłaków) lub zatruć (np. jakąś rośliną domową). Często kot może odmawiać jedzenia przez problemy z zębami lub choroby dziąseł i przyzębia – wtedy zwierzak odczuwa ból podczas spożywania pokarmu. Jeśli taki brak apetytu połączony jest np. z wymiotami, ślinieniem czy dużą zmianą zachowania to może świadczyć o problemach z narządami wewnętrznymi – nerkami, jelitami lub wątrobą. W każdym tym przypadku, a szczególnie w tym ostatnim, konieczna jest konsultacja weterynaryjna.
Donald Bowers Photography
Czytaj całość »

Kot savannah

Autor:

Wielu z kociarzy marzy o posiadaniu dzikiego kota. Wyobraźnia jak wiadomo granic nie ma – pomarzyć zawsze można, ale, poza nielicznymi wyjątkami, bliski kontakt z dzikim kotem nie jest możliwy do zrealizowania. Ale od 20 lat istnieje opcja trochę zbliżająca nas do tego marzenia. Hodowcy kombinowali z krzyżówkami kotów domowych z dzikimi gatunkami tych zwierząt od dawna, ale dopiero w 1986 roku ich działania zaowocowały powstaniem nowej rasy – savannah. 7 kwietnia tego roku na świat przyszedł kociak którego matką była samica kota syjamskiego, zaś ojcem samiec serwala. Ten gatunek kotowatych zamieszkuje afrykańskie sawanny na południe od Sahary. Spotkamy go tam gdzie łatwo o wodę, ale jeden z podgatunków występuje nawet w górach do 3000 m n.p.m. Charakteryzuje go piękne umaszczenie oraz bardzo długie nogi – najdłuższe w stosunku do wielkości ciała spośród kotowatych. Potrafi z miejsca podskoczyć na wysokość do 3.6 m, a biega z szybkością do 80 km/h! Wyróżnia się także stojącymi uszami i długimi palcami. Jest tak zwinny, że potrafi łapać ptaki w locie w wyskoku. Co ciekawe serwale, oprócz miauczenia, potrafią wydawać odgłosy przypominające szczekanie lub ćwierkanie ;-).
Servalwild
Czytaj całość »

Właściciel serwisu: Dibaq Polska sp. z o.o. | Fitmin | Kocham Psy |