Koci dom

Autor:

Wnętrze domu Państwa Tauber jest całkowicie dostosowane dla jego czworonożnych mieszkańców. Zresztą nie tylko dom, ponieważ w ogrodzie wyrosły dwa wielkie woliery o wymiarach 120 m kw. Dzięki nim koty mogą swobodnie i bez ograniczeń zażywać słonecznych kąpieli w ogrodzie i jednocześnie są całkowicie bezpieczne.
kocidom02
Każdy kot w tym azylu ma swoją historię. Zazwyczaj są to historie smutne, poruszające. Koty trafiają tu z ulicy, wyrzucone z domu, bezpańskie, w wielu przypadkach również chore lub ranne. Każdy nowy domownik po przybyciu na miejsce przechodzi staranną kontrolę stanu zdrowia i w razie potrzeby – badanie weterynaryjne, a obowiązkowo kąpiel i odrobaczenie. Następnie zwierzak przez kilka dni powoli zapoznaje się z otoczeniem – z zapachami, odgłosami, obserwując wszystko bezpiecznie z klatki, a po kilku dniach zostaje włączony do stada. Po pewnym czasie, gdy stan kota można określić jako stabilny, jest on ogłaszany, jako kot do adopcji. Wówczas małżonkowie Tauber są już w stanie potencjalnemu zainteresowanemu nowym towarzyszem rodzinny powiedzieć, jaki ma charakter, co lubi, do jakiej rodziny się nadaje. To niezmiernie ważne informacje.
kocidom01
Czytaj całość »

Znalazłem kota – co zrobić?

Autor:

Często spotykamy koty chodzące sobie samotnie po ulicach i podwórkach naszych miast. Znalazły się tam z wielu powodów. Niektóre po prostu tam żyją – są to koty wolno żyjące. Podwórka, altanki, wszelkie zakamarki to ich naturalna przestrzeń życiowa. Oczywiście należy im pomagać – karmiąc, tworząc azyle w których mogą się schronić przed złą pogodą czy kastrując lub sterylizując. Lecz nie trzeba na siłę ich udomawiać – są potrzebne, a wręcz niezbędne w miejskim ekosystemie, dlatego mądrzy włodarze miast i osiedli dbają o nie. Inną grupą są koty wychodzące, które udały się na wycieczkę po okolicach. Po pewnym czasie wracają do swojego domu – są one dobrze odżywione, często mają obróżkę lub chip, zależnie od temperamentu mogą się łasić lub unikać ludzi. Ale nas, w tym przypadku, interesuje trzecia grupa kotów, którą możemy spotkać samotnie błąkających się po okolicy – to te, które zostały porzucone lub, z jakiś powodów, zagubiły się właścicielom. Co zrobić kiedy spotkamy takiego biedaka zagubionego w wielkim mieście?
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Czytaj całość »

Pojedynczo czy w stadzie?

Autor:

Według częstych stereotypów koty to samotniki, czujące się najlepiej w pojedynkę, „chodzące swoimi ścieżkami”. Lecz nie jest to do końca prawda, oczywiście są indywidualne przypadki kocich „pustelników”, lecz najczęściej są to zwierzaki lubiące towarzystwo innych kotów, a dzikie koty żyją w grupach, gdzie panuje ustalona hierarchia. Koty żyjące samotnie są dużo częściej narażone na różne przypadłości – zarówno fizyczne, jak i behawioralne czyli łatwiej u nich o problemy z zachowaniem. Przede wszystkim koty żyjące razem stymulują się do zabawy – przez to nie mają one problemów z nadwagą, zrzucając zbędne gramy podczas gonionych zabaw czy symulowania walk. Naukowcy dowiedli, że koty wychowujące się razem żyją dłużej i lepiej. Nawet parka kotów szybciej uczy się prawidłowych zachowań – porozumienia z człowiekiem, zachowania higieny czy unikania agresywnych zachowań. Koty żyjące w towarzystwie nie nudzą się, przez co są mniej złośliwe i leniwe. Co ciekawe dwa koty w mieszkaniu robi mniej zniszczeń niż jeden – po prostu zajmują się sobą zamiast „masakrowaniem” mebli czy firanek. No i właściciel czuje się lepiej wychodząc zostawiając parkę – nie musi się martwić, że zwierzak będzie tęsknił.
30423_pets-products_january-site-flip_3-cathealth_short-tile_592x304._CB286975940_
Czytaj całość »

Bezogonki

Autor:

Większość kotów posiada ogony – to oczywista prawda dla każdego rozgarniętego człowieka. Służą one tym zwierzakom do kilku podstawowych celów – utrzymania równowagi podczas różnych ewolucji (pełni funkcję steru), przykrycia podczas zimna (stąd zwijania się kota w kłębek i przykrywanie się ogonem) oraz do komunikacji z ludźmi i innymi kotami. Wyprostowany i uniesiony na całej długości ogon u kota oznacza przywitanie, poruszanie podczas siedzenia to badania terenu z tyłu, machanie uniesionym ogonem z kolei to oznaka zdenerwowania i agresji, odchylenie ogona u samic to zgoda na krycie podczas rujki. Koci ogon zawędrował nawet do naszego języka – wielokrotnie na pewno używaliście zwrotu o odwracaniu kota ogonem. Lecz są też takie koty które, z różnych przyczyn, tego elementu kociej budowy nie posiadają. Dzieje się tak w wyniku wypadków (przytrzaśnięcia, wypadku samochodowego czy nawet podczas walki z kotem lub innym zwierzęciem), wady genetycznej lub przynależności do szczególnej kociej rasy.
Elderly Tabby Manx x Turkish Van cat, Jack, 13 years old
Czytaj całość »

Dwujęzyczność kotów

Autor:

Koci język czyli miauczenie ma jeden główny cel czyli komunikację. Koty w ten sposób porozumiewają się z otaczającym je światem czyli głównie z innymi kotami oraz nami – ludźmi. Nauka miauczenia jest dla małych kotów bardzo ważnym elementem socjalizacji czyli po prostu nauki życia w grupie – kociej lub ludzkiej. Kocięta wykorzystują miauczenie w celu zwrócenia na siebie uwagi matki. Miauczą kiedy są w potrzebie – coś im zagraża, są głodne lub chore. Kocia mam dostaje w ten sposób sygnał, że należy w jakiś sposób pomóc swoim potomkom. Dorosłe koty rzadko posługują się miauczeniem w relacjach z innymi kotami – najczęściej, zwłaszcza te wolnożyjące, w ten sposób „oznaczają” swoje terytorium. Co ciekawe naukowcy odkryli, że właśnie w takich relacjach istnieje wiele odmian miauczenia – od przyjaznego po ekstremalnie agresywne. Kto ma kilka kotów w domu ten łatwo może te odmiany miauczenia odróżnić od siebie. Ale w zupełnie w inny sposób kot komunikuje się miauczeniem z ludźmi. Stąd właśnie ta tytułowa dwujęzyczność naszych pupili.
keep-calm-and-miau-miau-miau-3
Czytaj całość »

Właściciel serwisu: Dibaq Polska sp. z o.o. | Fitmin | Kocham Psy |