Koci ból

Autor:

Koty posiadają swój specyficzny „język” do porozumiewania się z ludźmi. Jest on inny od tego, który koty stosują do komunikacji pomiędzy sobą. Według niektórych badaczy ludzki mózg reaguje na specyficzne odmiany miauczenia. Koty, można powiedzieć, „sterują” w ten sposób zachowaniami swoich właścicieli – szczególnie mocno odczuwane ono jest jako nieprzyjemne gdy zwierzak jest głodny. Któż z nas nie przeżywał nerwicy kiedy w środku nocy kot rozdzierająco domagał się michy ;-). Ale sprawa staje się poważna, kiedy nasz pupil zaczyna odczuwać ból z jakiegoś powodu – fizycznego lub psychicznego. Bo koty, z nieznanej nam przyczyny, mają tendencję do ukrywania odczuwanego bólu, a przecież nie powiedzą nam o tym, że coś je boli. W jaki sposób możemy pomóc ciepiącemu zwierzakowi? Sprawą zajęli się brytyjscy naukowcy i wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie PLoS ONE.
DSC04618-672x372
Czytaj całość »

Transport kota za granicę

Autor:

Mamy, na szczęście, takie czasy, że możemy bez problemu podróżować i mieszkać w całej Unii Europejskiej. Miliony naszych rodaków skorzystało z tego przywileju i wybrało emigrację – zarobkową lub z jakiś innych powodów. Wiele osób wyjeżdżając zostawiają w kraju swoje zwierzaki – wynikają z tego tragedie, gdyż sporo nieodpowiedzialnych ludzi pozbywa się ich jak rzeczy. Co bardziej solidni właściciele zwierząt starają się znaleźć im nowe domy, ale ci najbardziej kochający zabierają je ze sobą w nowe miejsce zamieszkania. Dotyczy to nie tylko wyjazdu na stałe, ale także zagranicznych urlopów, stypendiów itp. Kota czy inne domowe zwierzę można przewieźć osobiście lub zlecić to firmie transportowej – oczywiście pierwsza opcja jest dużo lepsza, gdyż mniej stresująca dla kota. Ale zanim dojdzie do transportu należy przygotować się do tego od strony formalnej i logistycznej.
kot
Czytaj całość »

Koci dom

Autor:

Wnętrze domu Państwa Tauber jest całkowicie dostosowane dla jego czworonożnych mieszkańców. Zresztą nie tylko dom, ponieważ w ogrodzie wyrosły dwa wielkie woliery o wymiarach 120 m kw. Dzięki nim koty mogą swobodnie i bez ograniczeń zażywać słonecznych kąpieli w ogrodzie i jednocześnie są całkowicie bezpieczne.
kocidom02
Każdy kot w tym azylu ma swoją historię. Zazwyczaj są to historie smutne, poruszające. Koty trafiają tu z ulicy, wyrzucone z domu, bezpańskie, w wielu przypadkach również chore lub ranne. Każdy nowy domownik po przybyciu na miejsce przechodzi staranną kontrolę stanu zdrowia i w razie potrzeby – badanie weterynaryjne, a obowiązkowo kąpiel i odrobaczenie. Następnie zwierzak przez kilka dni powoli zapoznaje się z otoczeniem – z zapachami, odgłosami, obserwując wszystko bezpiecznie z klatki, a po kilku dniach zostaje włączony do stada. Po pewnym czasie, gdy stan kota można określić jako stabilny, jest on ogłaszany, jako kot do adopcji. Wówczas małżonkowie Tauber są już w stanie potencjalnemu zainteresowanemu nowym towarzyszem rodzinny powiedzieć, jaki ma charakter, co lubi, do jakiej rodziny się nadaje. To niezmiernie ważne informacje.
kocidom01
Czytaj całość »

Znalazłem kota – co zrobić?

Autor:

Często spotykamy koty chodzące sobie samotnie po ulicach i podwórkach naszych miast. Znalazły się tam z wielu powodów. Niektóre po prostu tam żyją – są to koty wolno żyjące. Podwórka, altanki, wszelkie zakamarki to ich naturalna przestrzeń życiowa. Oczywiście należy im pomagać – karmiąc, tworząc azyle w których mogą się schronić przed złą pogodą czy kastrując lub sterylizując. Lecz nie trzeba na siłę ich udomawiać – są potrzebne, a wręcz niezbędne w miejskim ekosystemie, dlatego mądrzy włodarze miast i osiedli dbają o nie. Inną grupą są koty wychodzące, które udały się na wycieczkę po okolicach. Po pewnym czasie wracają do swojego domu – są one dobrze odżywione, często mają obróżkę lub chip, zależnie od temperamentu mogą się łasić lub unikać ludzi. Ale nas, w tym przypadku, interesuje trzecia grupa kotów, którą możemy spotkać samotnie błąkających się po okolicy – to te, które zostały porzucone lub, z jakiś powodów, zagubiły się właścicielom. Co zrobić kiedy spotkamy takiego biedaka zagubionego w wielkim mieście?
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Czytaj całość »

Pojedynczo czy w stadzie?

Autor:

Według częstych stereotypów koty to samotniki, czujące się najlepiej w pojedynkę, „chodzące swoimi ścieżkami”. Lecz nie jest to do końca prawda, oczywiście są indywidualne przypadki kocich „pustelników”, lecz najczęściej są to zwierzaki lubiące towarzystwo innych kotów, a dzikie koty żyją w grupach, gdzie panuje ustalona hierarchia. Koty żyjące samotnie są dużo częściej narażone na różne przypadłości – zarówno fizyczne, jak i behawioralne czyli łatwiej u nich o problemy z zachowaniem. Przede wszystkim koty żyjące razem stymulują się do zabawy – przez to nie mają one problemów z nadwagą, zrzucając zbędne gramy podczas gonionych zabaw czy symulowania walk. Naukowcy dowiedli, że koty wychowujące się razem żyją dłużej i lepiej. Nawet parka kotów szybciej uczy się prawidłowych zachowań – porozumienia z człowiekiem, zachowania higieny czy unikania agresywnych zachowań. Koty żyjące w towarzystwie nie nudzą się, przez co są mniej złośliwe i leniwe. Co ciekawe dwa koty w mieszkaniu robi mniej zniszczeń niż jeden – po prostu zajmują się sobą zamiast „masakrowaniem” mebli czy firanek. No i właściciel czuje się lepiej wychodząc zostawiając parkę – nie musi się martwić, że zwierzak będzie tęsknił.
30423_pets-products_january-site-flip_3-cathealth_short-tile_592x304._CB286975940_
Czytaj całość »

Właściciel serwisu: Dibaq Polska sp. z o.o. | Fitmin | Kocham Psy |