Ciąża urojona u kotek

Autor:

Kotki które nie były sterylizowane narażone są na wiele chorób i innych zaburzeń. Ostatnio mogliście przeczytać o groźnej chorobie, która dotyczy takich kotek czyli o ropomaciczu. Ciąża urojona nie jest tak naprawdę chorobą lecz zaburzeniem typu hormonalnego, które jest bardzo uciążliwe zarówno dla zwierzaka, jak i dla właściciela. Jak łatwo się domyślić z nazwy tego stanu u kotki pojawiają się wszelkie objawy stanu ciążowego, ale fizycznie nie jest ona w ciąży. Kotki mają pierwszą ruję w różnych okresach – zależnie od miejsca zamieszkania, rasy czy nawet pory roku. Także długość rui jest zróżnicowana – naukowcy zauważyli np., że kotów długowłosych jest ona krótsza niż u krótkowłosych. Ale za każdym razem jest to dla kotki rewolucja hormonalna – i jeżeli nie dochodzi do krycia przez kocura występuje prawdopodobieństwo dojścia do rui pozornej, a w konsekwencji do ciąży urojonej. Podczas takiej rui owulacja może być sprowokowana różnymi czynnikami jak głaskanie przez właściciela czy nawet sama obecność kocura. Ciąża urojona jest także możliwa po podawaniu tabletek hormonalnych.
asleep-cat-cute-doll-kitty-Favim.com-323479
Czytaj całość »

Ropomacicze – choroba niesterylizowanych kotek

Autor:

O tym, ze sterylizacja i kastracja kotek i kotów jest bardzo ważna nie trzeba chyba czytelników tego bloga przekonywać. Zapobieganie niepotrzebnemu rozmnażaniu się zwierząt jest bardzo ważną sprawą, ale te zabiegi nie tylko są po to robione – chodzi także o profilaktykę zdrowotną zwierząt. Kotki po sterylizacji są mniej narażone na wiele chorób układu płciowego, a także nie stresują się podczas rui – co ma wielki wpływ na ich psychikę. Wiele osób myśli, że ruję kotki można jakoś przeczekać, wystarczy tylko jej pilnować, aby nie uciekła z domu. Ale nie dość, że przez te ciężkie dni zwierzę się denerwuje, a my nie możemy z nim często wytrzymać, to zmiany hormonalne w jego organizmie mogą doprowadzić do naprawdę śmiertelnych powikłań. Jedną z najczęściej występujących chorób tym spowodowanych jest właśnie tytułowe ropomacicze.
california-vet1
Czytaj całość »

Koci Sylwester

Autor:

Kot i Sylwester najczęściej budzi jednoznaczne skojarzenie. Chodzi oczywiście o zwariowanego bohatera kreskówek Looney Tunes, który przez kilkadziesiąt lat zabawiał młodą i starszą publiczność próbując złapać ptaszka Tweety lub najszybszą mysz na świecie Speedy Gonzalesa. Oczywiście nigdy mu się to nie udało – ale ubaw przy tym mieliśmy zawsze przedni. Ale w tym artykule będzie mowa o mniej radosnej sytuacji – reakcji naszych kocich pupili na akcje związane z tę jedną szczególną nocą, która przypada właśnie dzisiaj. Huki, wystrzały, hałas, głośna muzyka, rozbłyski i cała ta sylwestrowa kakofonia jest całkowicie niezrozumiała dla naszych czworonożnych przyjaciół. Odpowiedzialny właściciel oczywiście dba o to aby nie męczyć kota hałasem nawet w Sylwestra, ale przecież nie odpowiadamy za to co robią inni ludzie. Dlatego warto poświęcić chwilę na przygotowanie kota na to co czeka go w tę noc przełomu 2014 i 2015 roku.
original
Czytaj całość »

Co mówi nasz kot?

Autor:

Koty, jak większość zwierząt na wyższym poziomie rozwoju ewolucyjnego, posiadają swój własny język. Dzięki niemu porozumiewają się między sobą oraz z otaczającym je światem. Komunikacja ta oczywiście różni się bardzo od tej, której używamy my czy inne zwierzęta – ale zawsze ma jeden podstawowy cel. Jest nim przekazanie jakiejś informacji – czasami jest to świadome, ale najczęściej dzieje się zupełnie poza świadomością. W przypadku kotów mamy do czynienia z dwoma rodzajami środków komunikacyjnych – mową ciała i mową dźwięków. Koty mają o tyle dobrze, że ich język jest uniwersalny, i, w odróżnieniu od ludzi, koty z dwóch zupełnie odległych krańców naszego globu bez problemu „dogadają się” ze sobą.
kot_dachowiec_4 Czytaj całość »

Kocia cukrzyca

Autor:

Często egzaltowani miłośnicy mruczków mówią o swoich podopiecznych „słodziaki” – jest to bardzo miłe, ale jest też pewna zupełnie nieradosna choroba ze słodkim cukrem w nazwie, która coraz częściej dotyka także naszych futrzanych przyjaciół. Chodzi oczywiście o cukrzycę, tak dobrze znaną milionom diabetyków na całym świecie. Ta choroba cywilizacyjna dotyczy głównie kotów domowych, bo dziki nie ma raczej możliwości zachorowania na nią. Szczególnie narażone są na nią kocury po szóstym roku życia. Ale zdarzają się także przypadki u kotów młodszych oraz kotek.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Czytaj całość »

Właściciel serwisu: Dibaq Polska sp. z o.o. | Fitmin | Kocham Psy |