Kot przyniósł „prezent” do domu

Autor:

Każdy posiadacz wychodzącego kota zna ten moment z autopsji – nasz kochany mruczek wraca do domu i przynosi nam swoisty „prezent”. Może być to mysz, ptak, jaszczurka, zaskroniec – czasami martwa, a czasami jeszcze żywa – kładzie go przed nami i czeka na reakcję. I nie rozumie żadnych argumentów, że ludzie nie jedzą takich przysmaków, a wręcz nimi się brzydzą. Oczywiście sam też ich nie zje – bo po co, skoro w domu stoi pełna miska przysmaków? Otóż odpowiedź jest prosta – kot zawsze będzie myśliwym, bezwzględnym zabójcą mniejszych od siebie stworzeń. Tak jest i nie ma innej opcji, jak ktoś tego nie rozumie powinien zacząć hodować króliki, one na pewno nie będą robiły takich niespodzianek. Wobec tego każda próba reedukacji kota w tym zakresie już od początku jest skazana na niepowodzenie i jest typową syzyfową pracą. Ale właściwie dlaczego tak się dzieje, że koty znoszą nam ofiary swoich polowań?
maxresdefault
Czytaj całość »

Kocie mój, ty jesteś jak zdrowie….

Autor:

O tym, że życie bez kota jest pozbawione sensu i staje się wtedy tylko błahą egzystencją wiemy doskonale i nie trzeba nas do tego przekonywać. Ale te subiektywne racje stają się jeszcze bardziej wiarygodne kiedy uzyskają status udowodnionych naukowo. Zdrowie to jedna z najważniejszych wartości w ludzkim życiu – wiadomo, że nic tak nie jest potrzebne do szczęśliwego istnienia jak właśnie ono. Dlatego wielu ludzi szuka przeróżnych środków aby jak najdłużej móc żyć w dobrym zdrowiu – wydają na to fortuny, jeżdżą w najdalsze zakątki świata, dają się oszukiwać hochsztaplerom – ale rozwiązanie jest w zasięgu naszej ręki i każdy kociarz może to potwierdzić. A teraz dodatkowo poświadcza to nauka – KOT TO ZDROWIE!!! A jeśli w to nie wierzycie, to mamy na to kilka dowodów wprost od słynnych amerykańskich naukowców ;-)
600px-woman-kissing-therapy-cat
Czytaj całość »

Kocia śmierć

Autor:

Życie każdego stworzenia ma także swój kres – niektórzy mówią, że to jedyna pewna rzecz na tym świecie. Wiadomo, że w pewnym momencie nasz ukochany pupil, nasza futrzana maskotka, ulubiony towarzysz wielu wspólnych lat, nasz kotek musi umrzeć – innej opcji rzeczywistość nie przewiduje. Jak pogodzić się z przeznaczeniem, w jaki sposób podejść do tego faktu ze zrozumieniem, jak pomóc osobom, które przeżywają śmierć ukochanego zwierzęcia? Wiadomo, że każdy przeżywa to inaczej – wyraża się to chociażby w słownictwie. Większość ludzi kiedy kot umiera, mówi, że „zdechł”, lecz tym, którzy z futrzakami spędzili wiele lat swego życia takie słowo nie przejdzie przez usta. Inaczej do tego podchodzą weterynarze, którzy obcują ze śmiercią prawie codzienne czy opiekunowie bezdomnych kotów, którym zdarza się widzieć okrutne żniwo kociej bezdomności, a inaczej dzieci, dla których śmierć ukochanego zwierzątka jest nauką tragiczności egzystencji.
4247390255_88b4378459_b
Czytaj całość »

Dlaczego kot załatwia się poza kuwetą?

Autor:

Koty niewychodzące uczą się korzystania z kuwety w dzieciństwie. Jest to odruch wrodzony dla większości kotów, nawet te żyjące wolno starają się załatwiać tam gdzie jest piasek i można odchody zagrzebać. Niestety, ale czasem zdarza się taka sytuacja, że zwierzak, który, nawet od lat korzysta z kuwety, nagle zaczyna zostawiać swoje nieczystości w zupełnie nieprzystosowanych do tego miejscach w mieszkaniu. Najczęściej są to ubrania domowników, łóżka, kanapy, fotele itp. Takie zachowania w zrozumiały sposób denerwują właścicieli, ale należy zapamiętać jedną sprawę – koty nie robią tego ze złośliwości czy „strzelając focha”. Zawsze jest zupełnie obiektywna, zewnętrzna przyczyna takiej zmiany kocich zachowań. Jeśli twój kot nagle przestał załatwiać potrzeby w kuwecie – musisz sprawdzić kilka możliwych powodów takiej sytuacji, i po wyeliminowaniu ich wszystko powinno wrócić do stałej „kuwetkowej” normy.
fotolia_28784_xs
Czytaj całość »

Koci gryzoń

Autor:

Posiadanie kota to nie tylko miłe zabawy, radosne mruczenie, grzeczne leżenie na kolanach czy rozkoszne głaskanie. Czasami nasze kochane futrzaki potrafią nam napsuć krwi – i to całkiem dosłownie. Kociarzy można poznać po licznych zadrapaniach i ranach – głównie na rękach, a szczególnie na dłoniach. Mruczki czasami mogą nas mocno podrapać lub ugryźć podczas zabawy. O drapaniu pisaliśmy już na naszym blogu jakiś czas temu. A teraz właśnie o tej gryzącej przypadłości kotów chcę napisać kilka słów. Dlaczego koty nas gryzą? Skąd, nawet u najbardziej przymilnych mruczków, takie zapędy? Czy można z tymi zachowaniami jakoś walczyć? Na te pytania postaram się odpowiedzieć, a także znaleźć antidotum na te wybryki, bo wiem, że potrafią one uprzykrzyć nawet najmilsze chwile spędzone z ukochanym zwierzakiem.
medium_25658194
Czytaj całość »

Właściciel serwisu: Dibaq Polska sp. z o.o. | Fitmin | Kocham Psy |